sobota, 5 września 2015

O Kpopie i muzyce słów kilka

Muzyka dla mnie jest nieodłączną częścią mojego życia. Daje mi dużo siły z niej czerpię motywację do działania. Nie tak dawno temu byłam 100 procentową pesymistką myślałam o wszystkim co najgorsze. Nie doceniałam swojej wartości i uważałam, że nie powinnam się ruszać z miejsca aby nie przeszkadzać innym ludziom. No ale dzięki znajomej odkryłam pewien gatunek muzyczny - k-pop a raczej zespół, który otworzył mi świat k-popu. Zespół nazywa się Nu'est i w sumie jest moim ulubionym. Wracając do historii. Słuchałam ich piosenek po tym, że nie muszę nosić wyzywających ubrań aby się podobać, że trzeba być sobą itp. Potem natrafiłam na inne tego typu piosenki w k-popie...
Wesoła, taneczna melodia, przyjemne dzięki wlały we mnie nieco optymizmu i postanowiłam się nie dołować. Jednak piosenki Nu'est nie były moimi pierwszymi. Cóż wtedy nie wiedziałam, że to kpop ale jednak to coś. Pierwszą piosenką kpopową było Gangnam Style, a potem Gentelman -Psy.
Nie samym K-popem żyję. Słucham też normalnych piosenek angielskich i czasami naszych wiochowatych polskich :P
Jednak co zauważyłam w teledyskach z ameryki i zdjęciami w internecie z koncertów. Im dziewczyna/kobieta ma mniej na sobie i im głupszy tekst śpiewa tym bardziej popularna. No i oczywiście parę skandali na swoim koncie jest obowiązkowych, Jednak czasem zdarzają się prawdziwe perełki odrobinę mądrzejsze od poprzedniczek jednak szybko giną a muzyka ich jest bardzo mało znana.

To tyle na dziś.
Do następnego razu
~Sandy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz