środa, 30 września 2015

O kpopie coś więcej

Jak pisałam wcześniej kocham kpop, dlatego co nieco o nim będzie tutaj - może dzięki mnie go też pokochacie? A może już go kochacie? Dajcie znać w komentarzu!!! No i oczywiście oceńcie w komie posta :)

1. Czym jest k-pop i jego zalety oraz wady
K-pop to najprościej rzecz mówiąc koreański pop. Pop kojarzy nam się na pewno z piosenkami blond włosej Niki Minaj, Biberem czy Taylor Swift (czy jakoś tak xP). Jednak podobieństwo jest małe! To jakby powiedzieć o kurze - to jest ptak i porównywać do np. orła- to jest ptak. Oba są ptakami ale czy są podobne? W małym stopniu tak.

Wracając do k-popu. Piosenki nie są wulgarne i ich mv (teledyski mv- music video) nie ociekają seksem i tym podobne.. Dlaczego? Ponieważ taka jest kultura w Korei. Oczywiście są piosenkarki lub grupy zbliżające się do amerykańskiego stylu.

W koreańskich teledyskach zaobserwujemy historię zazwyczaj z przesłaniem oraz elementy układów tanecznych. I tu kolejna różnica. Koreańscy idole tańczą i śpiewają - co tworzy niesamowity efekt. Chyba, że mówimy o smutnych wolnych piosenkach :) ale tam też jest minimum choreografii.

Kolejną zaletą jest to, że zespoły i soliści mają szczyptę więcej przyzwoitości osobistej. Im mniej skandali tym dla nich lepiej! Nie wspominając o poczuciu humoru i tym, że potrafią zawsze nam poprawić humor niektórymi ich piosenkami bowiem nie śpiewają tylko o miłości myślę, że piosenki w tej tematyce to ok 80% ale nawet z tak dużym procentem bez problemu znajdziemy piosenkę z prawdziwym mocnym nie miłościowym (jest w ogóle takie słowo? :P) tekstem, który do nas trafia za pierwszym razem i wzrusza...

Zalet bym wymieniła jeszcze wiele ale wszystko ma swoje wady tak jak i k-pop. K-pop to drogie hobby jeśli to w ogóle można tak nazwać. Musimy zaakceptować,że zespół jest z poza granicy, z poza europy pare/parenaście kilometrów od Polski więc nic nie może być prawie darmowe włącznie z drogimi niekiedy biletami na koncert. Np za jeden z popularniejszych zespołów musielibyśmy zapłacić najtaniej koło 500 zł (400-600 tak na oko). Pseudo polski denerwuje wiele osób dzięki czemu fanów jest coraz mniej ale sorry taki mamy klimat (xD). Dla koreańskich polskie teledyski mogą zawierać pseudo koreański więc nie oceniajcie języka!!! No i wada - wygląd. Dla wielu osób każda osoba z Azji to chińczyk i skośnooki i to im się nie podoba....

Dobra koniec gadania czas pokazać kilka klipów!
Tak wszyscy to chłopaki :)






Każdy Klip=inny zespół!!

Wady niektóre są dla mnie zaletami ale zawsze...
To na razie tyle i będzie więcej o kpopie bo tyle na jeden raz to chyba dużo!

Teraz zadanie dla was
Napiszcie co kochacie lub nie lubicie w kpopie
Oraz co sądzicie o takich postach

Sandy~

niedziela, 20 września 2015

Co potrafi zrobić sen z człowiekiem

Hejka

Otóż parę dni temu miałam dosyć przerażający sen, który na kilka dni odebrał mi humor oraz po przebudzeniu płakałam po nim! A przechodząc do rzeczy opis snu:


Chodzę do szkoły jest pierwsza lekcja biologi w roku i z tą nauczycielką, bo przyszłam do nowej szkoły- technikum. Ogólnie jest drugi tydzień szkoły. W klasie jestem lubiana i nie mam na razie żadnych wrogów. Cała klasa jest z sobą już zintegrowana i miło nam się razem żyje. Wcześniej nie miałam biologi (i chemii), ponieważ były tzw. Ruchy wrześniowe (ciągła zmiana planów, nauczycieli i uczniowie zmieniają klasy itd..) oraz nauczycielka raz nie mogła po prostu przyjść na naszą lekcję. Z opinii innych oraz wrażeniu po pierwszej lekcji wiedziałam, że to wiedźma. Jednak tydzień później opinia o nauczycielce nie polepsza się a pogarsza w dodatku okazuje się, że nauczycielka uczy nas także chemii. Na lekcjach na nas krzyczy i od czasu do czasu wyzywa. Wszyscy siedzą cicho na jej lekcjach nie z szacunku lecz ze strachu. I tak sobie mijają tygodnie. W klasie wciąż jestem lubiana i nie posiadam wrogów. Nie wiem ile czasu minęło od początku roku ale jest już któraś lekcja biologi. Nauczycielka zaczyna wydzierać się na jednego ze słabszych uczniów z tego przedmiotu. Wtedy do akcji wkraczam ja i mówię: "Niech Pani nie krzyczy na niego!". A ona na to, że jest nauczycielem i może robić co zechce i coś w stylu "Nie pyskuj gówniaro!" .Odpowiedziałam jej, że nie może się tak zwracać do mnie bo to jest ubliżanie uczniowi i pójdę z tym do dyrektora. Jednak nauczycielka uświadomiła mi to, że dyrektor to jej siostra, a z pedagogiem są przyjaciółkami. Potem zadzwonił dzwonek. Nie był to koniec - nie mogło być tak łatwo. Nauczycielka znęcała się nade mną na każdej możliwej lekcji. Nie mówiłam nic wychowawczyni, a tym bardziej rodzicom czy komukolwiek innemu. Klasa bała się też cokolwiek powiedzieć mówili tyko, że powinnam to zgłosić. Oczywiście stosunek nauczycielki do reszty klasy się nie zmienił...
Pewnego dnia po lekcji chemii i bardzo ostrej kłótni z nauczycielką stwierdziłam, że nie daję rady i poszłam do szatni z nożem...
No i się obudziłam a potem bardzo długo i intensywnie myślałam o tym śnie...


Nie jest on prawdziwy bo może mam jedną nauczycielkę od bio i chem ale jest bardzo miła :P
A wy macie jakieś sny tego typu?

czwartek, 10 września 2015

Poezja + ogłoszonko

Witajcie człowieki - jakby ujął to król Julian.

Dobra przejdźmy do tematu :P
Najpierw ogłoszonko, a raczej powiadomionko (?). Zostawiajcie komentarze każdy może dodać. Nawet wyłączyłam to głupie przepisywanie z obrazka abyście mogli komentować :)

Mówiłam, że będę tu umieszczać swoją poezję? Mówiłam! A oto i jeden wiersz. Będę dawać max. 1 wiersz na post Poetycki (xD) Chyba, że będzie to haiku.

Uśmiech

To czego nie widzisz ty
Ujawnię to Ci.
To stracone twoje dni 

Historia

Tyle miejsc już zobaczyłam
Tyle razy zwyciężyłam
Tyle rzeczy utraciłam
Już się w tym pogubiłam

Lecz  teraz otworzę pustą księgę
Złożę nową-kolejną przysięgę
Obiecam, że szczytów dosięgnę
Zdobędę niewyobrażalną potęgę

To co nie jest zapisane
To co będzie obiecane
Zapiszę słowa rymowane
Żadne słowo nie będzie skracane.

____________
Wiersze całkowicie ułożone, napisane przeze mnie jeśli chcesz użyć - zapytaj nawet w komentarzu!
To tyle na dziś i chyba na ten tydzień :)
Do następnego razu!
Jeszcze raz proszę o komentarze jako dowód waszego istnienia!
~Sandy

-Jestem brzydka

Te słowa słyszałam od wielu dziewczyn, sama też często je powtarzałam i wmawiałam to sobie. Co mi się we mnie nie podoba? (tu cała lista kompleksów). W pewnym momencie postanowiłam przestać myśleć o wadach i uświadamiać swoje zalety. Ludzie często mówią masz ładne to i tamto, a my nie zwracamy na to większej uwagi, uznajemy to za kłamstwo. Ale dlaczego komplement od razu jest kłamstwem? Skupiamy się na tym co nam się nie podoba przypatrując intensywnie w lustrze i przy okazji kreujemy gorszą wersję siebie. Musimy zacząć dostrzegać w sobie zalety i wmawiać, że nie jesteśmy brzydkie a piękne, najładniejsze i częściej się uśmiechać bo uśmiech poprawia nasz wygląd o około 10%-20%. Nie każda z nas się maluje i musimy to też wziąć pod uwagę :). Znajdź w sobie atuty/zalety na pewno jakieś masz!!! Mogą to być oczy, włosy lub cera. Możesz też mieć godną pozazdroszczenia sylwetkę albo tłuszczyk we właściwym miejscu. Gdzieś wyczytałam, że inni widzą nas 40% lepiej niż my siebie ponieważ się w nas nie wpatrują tak jak my w siebie.
A zatem podsumowując każda z nas jest piękna musimy to tylko dojrzeć!

A w bonusie piękny kociaczek:

Według niego jest zwykłym kotem a my widzimy inaczej- to, że jest przesłodki,przepiękny itd. Z nami jest podobnie inaczej my się oceniamy, a inaczej inni oceniają nas!

A no niech będzie macie jeszcze jednego"zwykłego kota":


Pozdrowionka śliczni ludzie :)
Do następnego razu
~Sandy

sobota, 5 września 2015

O Kpopie i muzyce słów kilka

Muzyka dla mnie jest nieodłączną częścią mojego życia. Daje mi dużo siły z niej czerpię motywację do działania. Nie tak dawno temu byłam 100 procentową pesymistką myślałam o wszystkim co najgorsze. Nie doceniałam swojej wartości i uważałam, że nie powinnam się ruszać z miejsca aby nie przeszkadzać innym ludziom. No ale dzięki znajomej odkryłam pewien gatunek muzyczny - k-pop a raczej zespół, który otworzył mi świat k-popu. Zespół nazywa się Nu'est i w sumie jest moim ulubionym. Wracając do historii. Słuchałam ich piosenek po tym, że nie muszę nosić wyzywających ubrań aby się podobać, że trzeba być sobą itp. Potem natrafiłam na inne tego typu piosenki w k-popie...
Wesoła, taneczna melodia, przyjemne dzięki wlały we mnie nieco optymizmu i postanowiłam się nie dołować. Jednak piosenki Nu'est nie były moimi pierwszymi. Cóż wtedy nie wiedziałam, że to kpop ale jednak to coś. Pierwszą piosenką kpopową było Gangnam Style, a potem Gentelman -Psy.
Nie samym K-popem żyję. Słucham też normalnych piosenek angielskich i czasami naszych wiochowatych polskich :P
Jednak co zauważyłam w teledyskach z ameryki i zdjęciami w internecie z koncertów. Im dziewczyna/kobieta ma mniej na sobie i im głupszy tekst śpiewa tym bardziej popularna. No i oczywiście parę skandali na swoim koncie jest obowiązkowych, Jednak czasem zdarzają się prawdziwe perełki odrobinę mądrzejsze od poprzedniczek jednak szybko giną a muzyka ich jest bardzo mało znana.

To tyle na dziś.
Do następnego razu
~Sandy

środa, 2 września 2015

Hejka

Hejka ludzie <3

Jestem Sandy choć w nazwie konta mam inaczej :P
Mam 16 lat :)
No i co jeszcze o mnie? xD
Będę na razie jedyną adminką bloga ale może się to zmieni ;)
O czym będzie blog? Blog będzie dosłownie o wszystkim będę zamieszczać tu moje przemyślenia, moją poezje i takie tam :P. Powodów, dla których warto czytać mój blog jest kilka a oto i one: Piszę językiem takim w większości jak mówię więc nie będzie tu zbędnej filozofii ;) To na razie tyle bo nie trzeba więcej.

Sandy~